O tym, czego nie chcę przemilczeć...
Blog > Komentarze do wpisu
O OBIEKCIE ARCYŻAŁOSNYM...
Usłyszałam kilka dni temu, że niezamężna kobieta po 30-stce to obiekt arcyżałosny. Albo "zrąbana" psychika albo nikt jej nie chciał. Really? I żeby to jeszcze jakiś wąsaty Wacław powiedział! Wtedy spokojnie przełknęłabym ślinę i poszła dalej. Ale nie, to 27-letnia, niby wykształcona kobieta takie dyrdymały wypowiada. To dopiero wydaje się żałosne. Arcyżałosne. Mega i ultrażałosne.

poniedziałek, 30 sierpnia 2010, mje77
Tagi: kobieta