O tym, czego nie chcę przemilczeć...
O autorze
Zakładki:
Tagi

Wpisy z tagiem: Krytyka Polityczna

piątek, 23 lipca 2010
Nie czytałam, ludzi nie znam....
... swoje zdanie jednak mam. Żuławski i jego "Nocnik"...

Nie zamierzałam czytać. Nie dla mnie ta prowokacja, choć sztuką się zwie. Ogólnie, tematy z tabloidów - nawet jeśli potem pojawiają się w formie literackiej - nie "smakują" mi, nie inspirują w żaden sposób. Jeśli jednak na scenę wkracza sąd, jeśli ten sąd zakazuje rozpowszechniania książki, bo są konkretne powody, dowody-fakty, że książka szkodzi dobremu imieniu powódki, że może ona słusznie za przyczyną publikacji poczuć się zniesławiona i poszkodowana, to sprawa chyba zasługuje na krótki wpis, prawda?

Na uwagę (i rózgę!) zasługuje szczególnie brak reakcji ze strony feministek, które (niby) na co dzień próbują piętnować ślady dyskryminacji, seksizmu i uprzedzeń wobec kobiet, a które tym razem jakieś ślepe i głuche. Zawiodły. Co to za feminizm, skoro milczy w sprawie publicznego znieważania kobiety? Zdania nie wypowie, krytykować reżysera się boi? Czy może jest tak, że nie wszystkie kobiety "zasługują" na reakcje i wstawiennictwo feministek?

No i sprawa wydawcy... "Krytyka Polityczna"... Dla mnie porażka.

I rzeczywiście, prywatne jest mocno polityczne. W każdym sensie. Lewica, prawica... Co za różnica? Nikt tak dojmująco szczerze nie łamie głoszonych wszem i wobec zasad, jak ich gorliwi wyznawcy.

p.s. Polecam artykuł: Sąd słusznie obronił Rosati...