O KAFCE...
... o Franzu Kafce... może być... przy kawce :)
Czytając polecamy poniżej artykuł pomyślałam sobie, że jednak warto przed śmiercią wydać wszystko, co chciałoby się wydać, a resztę, to znaczy to, czego nie chce się wydać - koniecznie trzeba samej/samemu - spalić, wyrzucić, zniszczyć. Na nikogo nie liczyć. Odpowiedzialności własnej nie zrzucać na czyjeś barki. Absolutnie nikomu nie powierzać swojego życia... bo tylko waśnie z tego.
Sam wątek polityczno-historyczny: Izrael versus Niemcy jest ciekawy i istotny dla sprawy...
Polecam uwadze:
Israel in legal battle over Kafka's papers:
http://news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/8545157.stm
A tak przy okazji: Zupa a'la Franz Kafka - super książka. Uwielbiam... mniam!