TAKI BANAŁ...
Dotarło coś do mnie. Przy lekturze esejów Alberta Camusa...
Gdybym zaznała szczęścia w miłości, takiego na co dzień, nie goniłabym tak w życiu. Żyłabym wolniej. Nie miałabym czasu na naukę, lektury i ambicje o pisarstwie. Byłabym ciut mniej oczytana, trochę mniej przeintelektualizowana, ale miałabym grunt do życia stabilniejszy od... bóg wie czego. Żałuję, że nie pozwoliłam odnaleźć się miłości.